Stanowisko Dziekanów Rad Okręgowych Izb Radców Prawnych wobec poglądu prawnego wyrażonego w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 28.04.2026 r.

opublikowano: 18 cze 2026 obowiązuje do: 31 gru 2026
Wszyscy
Stanowisko Dziekanów Rad Okręgowych Izb Radców Prawnych wobec poglądu prawnego wyrażonego w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 28.04.2026 r.

Stanowisko

Dziekanów Rad Okręgowych Izb Radców Prawnych

wobec poglądu prawnego wyrażonego w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 28.04.2026 r.

 

Z niepokojem i zdziwieniem przyjmujemy pogląd prawny wyrażony w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2026 r. (sygn. akt III CZ 44/26). W orzeczeniu tym Sąd Najwyższy podzielił stanowisko Sądu Apelacyjnego, zgodnie z którym „brak aktywności pełnomocnika w okresie, gdy był zdolny do pracy, obciąża stronę i wyklucza możliwość uznania, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy”. Uzasadniając tę ocenę, Sąd Najwyższy przywołał wcześniejsze postanowienie z dnia 18 lipca 2012 r. (III CZ 42/12), w myśl którego „profesjonalny pełnomocnik, planując dokonanie czynności procesowej (np. wniesienie środka zaskarżenia), musi uwzględnić, kierując się zwykłym doświadczeniem życiowym, że w okresie biegu terminu do jej dokonania mogą nastąpić czasowe przeszkody – wynikające ze zwykłych zdarzeń życiowych, w tym także z krótkich niedyspozycji zdrowotnych – utrudniające mu sporządzenie i wniesienie środka zaskarżenia w ostatnim dniu terminu”.

W naszej ocenie pogląd ten niestety pozostaje w nurcie archaicznego myślenia o profesjonalnych pełnomocnikach procesowych – radcach prawnych i adwokatach – jako o elemencie wtórnym i przygodnym w postępowaniu, nie zaś jako o osobach współdziałających w prawidłowym wymierzaniu sprawiedliwości. Powiela on również pośrednio mniemanie, że radca prawny lub adwokat prowadzi na tyle mało spraw, że gdy tylko wpłynie z sądu pismo, to może w krótkim czasie poświęcić się praktycznie wyłącznie realizacji związanych z nim zadań. Takie podejście jest jednak nierealistyczne. Członkowie naszego samorządu wypełniają swe obowiązki sumiennie, jednakże należy pamiętać, że profesjonalni pełnomocnicy są ludźmi, którym – jak każdemu – mogą przydarzyć się choroby, wypadki czy inne zdarzenia losowe, uniemożliwiające w danym momencie dokonanie czynności wymaganych przez prawo lub przez rozstrzygnięcia sądu. Pomijanie tej oczywistości i wymaganie, aby pełnomocnik z góry przewidywał wystąpienie zdarzeń losowych, takich jak chociażby choroba, trudno pogodzić z fundamentalnymi wartościami porządku konstytucyjnego.

Po pierwsze, podejście takie nie odpowiada art. 2 Konstytucji RP, zgodnie z którym „Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej”. Stawianie wobec uczestnika obrotu prawnego oczekiwania przewidzenia i zneutralizowania zdarzeń ze swej istoty nieprzewidywalnych godzi w wywodzone z tego przepisu zaufanie obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa, prowadząc w praktyce do zamknięcia stronie drogi do merytorycznego rozpoznania jej sprawy z przyczyn od niej niezależnych. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego zasada ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa zajmuje nadrzędne miejsce w systemie wartości składających się na pojęcie demokratycznego państwa prawnego, a zgodnie z nią uprawnienia przyznane obywatelom nie mogą mieć charakteru pozornego ani niemożliwego do zrealizowania ze względów prawnych lub faktycznych (zob. wyroki TK z 21 marca 2001 r., K 24/00, oraz z 15 lutego 2005 r., K 48/04).

Po drugie, stanowisko to pomija art. 17 ust. 1 Konstytucji RP stanowiący, że radcowie prawni i adwokaci wykonują swoje obowiązki w ramach zawodu zaufania publicznego. Istotą tej konstrukcji jest powierzenie pełnomocnikowi szczególnej roli w wymiarze sprawiedliwości – nie zaś traktowanie go jako narzędzia, którego niemożność spełnienia obowiązku zawodowego wywołana chorobą obciąża stronę na równi z opieszałością. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie podkreślał szczególny charakter tych zawodów: w wyroku z 26 listopada 2003 r. (SK 22/02) zaliczył adwokata i radcę prawnego do zawodów zaufania publicznego, a w wyroku z 22 listopada 2004 r. (SK 64/03) wskazał, że pełnomocnik w ramach świadczonej pomocy prawnej realizuje swoistą misję społeczną i działa w imieniu dobra ogółu, a wykonywanie przez niego czynności zawodowych nie ma charakteru zwykłej działalności gospodarczej. Pogląd traktujący niezawinioną niedyspozycję zdrowotną pełnomocnika jako okoliczność z góry obciążającą stronę trudno pogodzić z tak rozumianą funkcją tego zawodu.

Po trzecie, omawiany pogląd budzi zastrzeżenia z punktu widzenia konstytucyjnego prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) oraz wypracowanego w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego zakazu nadmiernego formalizmu procesowego. Trybunał konsekwentnie wskazuje, że choć formalizm procesowy sam w sobie jest niezbędny dla zapewnienia sprawności i rzetelności postępowania, istnieją granice jego zaostrzania, których przekroczenie prowadzi do naruszenia prawa do sądu wskutek zachwiania proporcji między interesami wymiaru sprawiedliwości a prawami jednostki. Co znamienne, w wyroku z 1 lipca 2008 r. (SK 40/07) – zapadłym na tle braku formalnego skargi kasacyjnej polegającego właśnie na nieujęciu w niej wniosku o jej przyjęcie do rozpoznania – Trybunał uznał za niezgodne z art. 45 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 2 Konstytucji takie ukształtowanie procedury, które prowadzi do odrzucenia skargi z przyczyn formalnych bez stworzenia stronie realnej szansy usunięcia braku (zob. także wyrok TK z 20 maja 2008 r., P 18/07, dotyczący apelacji).

Takie  samo podejście do kwestii związanych z formalnymi wymogami dostępu do sadu, w tym także w kontekście terminowego dokonywania czynności procesowych,  wynika także ze standardu ukształtowanego pod rządami art. 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności przez orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Trybunał wielokrotnie podkreślał znaczenie „pewności prawa” oraz „prawidłowego wymiaru sprawiedliwości” jako kluczowych elementów pozwalających odróżnić nadmierny formalizm od dopuszczalnego stosowania wymogów proceduralnych. W szczególności wskazywał, że prawo dostępu do sądu zostaje naruszone, gdy sposób stosowania przepisów proceduralnych przestaje  służyć celom pewności prawa i prawidłowego wymiaru sprawiedliwości, a staje się swoistą barierą uniemożliwiającą stronie uzyskanie merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez właściwy sąd (Efstathiou i Inni przeciwko Grecji, nr 36998/02, § 24 in fine, 27 lipca 2006 r., oraz Eşim przeciwko Turcji, nr 59601/09, § 21, 17 września 2013 r.,  Zubac przeciwko Chorwacji [GC], nr 40160/12, § 98, 5 kwietnia 2018 r.; Gros przeciwko Słowenii, nr 45315/18, § 26, 7 lipca 2020 r.). Trybunał konsekwentnie stosował te kryteria, oceniając,  czy interpretacja dokonana przez sąd nie ograniczyła dostępu strony do sądu w sposób naruszający wymogi proporcjonalności (Nowiński przeciwko Polsce, nr 25924/06, § 34, 20 października 2009 r.; Omerović przeciwko Chorwacji (nr 2), nr 22980/09, § 45, 5 grudnia 2013 r.; Maširević przeciwko Serbii, nr 30671/08, § 51, 11 lutego 2014 r.; Cornea przeciwko Republice Mołdawii, nr 22735/07, § 24, 22 lipca 2014 r.; oraz Louli-Georgopoulou przeciwko Grecji, nr 22756/09, § 48, 16 marca 2017 r., Witkowski przeciwko Polsce nr 21497/14, 13.12.2018.   W kontekście spraw, w których opóźnienie we wniesieniu środka prawnego wynikało z choroby pełnomocnika, standard ukształtowany przez ETPC wymagałby zatem wzięcia przez sąd pod uwagę takich elementów konkretnego stanu faktycznego jak powaga i charakter choroby pełnomocnika; jej nagłość; to, czy została należycie udokumentowana; to, czy w sytuacji spowodowanej chorobą pełnomocnika  strona miała realistyczną możliwość działania dla ochrony swoich praw; to, czy stronę reprezentował jeden pełnomocnik.  Z uzasadnienia orzeczenia Sądu Najwyższego wydaje się wynikać, że żadnego z tych elementów stanu faktycznego nie wziął pod uwagę i nie rozważył ich wagi dla strony w sposób zapewniający zgodność z gwarancjami wynikającymi z art. 6 Konwencji i identycznymi z nimi gwarancjami zawartymi w art. 45 Konstytucji.

Z żalem zauważamy, że pogląd powielony w tegorocznym postanowieniu zdaje się świadczyć o niezrozumieniu specyfiki wykonywania czynności przez pełnomocnika, a także charakteru relacji związanych z zastępowaniem strony w toku procesu. Wyrażamy nadzieję na zmianę tego podejścia. Zmiana taka służyłaby nie tylko stronom postępowania i osobom wykonującym zawód zaufania publicznego, lecz wpłynęłaby również korzystnie na sposób postrzegania wymiaru sprawiedliwości i na budowane wobec niego zaufanie.

 

Dokumenty do pobrania


Inne aktualności z działu Wszyscy

Poszukiwany kandydat na zarządcę przymusowego Fundacji Ekologicznej Wracamy

15 lip 2026
Kultura Informacja Galeria

XXV OGÓLNPOLSKIE MISTRZOSTWA RADCÓW PRAWNYCH I APLIKANTÓW W TENSIE 21 -22 sierpnia 2026 r. SKT Sopot

9 lip 2026
Kultura Informacja Galeria

OGÓLNOPOLSKI TURNIEJ TENISOWY PRAWNIKÓW O PUCHAR DZIEKANA OIRP W ŁODZI

9 lip 2026
Kultura Informacja Galeria

Ślubowanie radców prawnych 22 lipca 2026 r

17 cze 2026
Kultura Informacja Galeria

Ogłoszenie o egzaminie wstępnym na aplikację radcowską w 2026 r.

17 cze 2026
Kultura Informacja Galeria

Komunikat Koordynatora ds. informatyzacji sądownictwa powszechnego

12 cze 2026
Kultura Informacja Galeria

KARTA PRAW DZIECI POZBAWIONYCH WOLNOŚCI RODZICÓW

16 kwi 2026
Kultura Informacja Galeria

„Obrońca potrzebny od zaraz. Dostęp do pomocy prawnej dla osób zatrzymanych: perspektywa dyrektyw unijnych i praktyki krajowej”.

16 mar 2026
Kultura Informacja Galeria

Zapewnienie dostępności do wymiaru sprawiedliwości dla osób z niepełnosprawnościami.

22 sty 2026
Kultura Informacja Galeria

RABAT 14 gr/l mniej za paliwo zakupione na stacjach ORLEN lub BLISKA

17 lis 2025
Kultura Informacja Galeria